cudowna postać

Zobaczyłam postać. Postać inną niż wszystkie dotychczas widziane. Była piekna, niezwykła i nadzwyczajna. Miała piękna niebieską szatę, wokół padały promienie. Oczy spokojem wypełnione. Promienny uśmiech oraz pełną dobroci i troskliwości twarz. Stała i patrzyła na mnie z troską. Wyciągneła dłoń i zobaczyłam kwiat rozwiniety w jej dłoni. Kwiat był piękny. Przypominał o nadzieji. nadzieji na dobre chwile życia. Przypominał o miłości... Spojrzałan na cudowną twarz i zobaczyłam... Zobaczyłam oczy pełne cierpliwości i ciepła. Pełne uczuć...Po chwili wszystko znikło. I nie wiedziałam już czy to był anioł czy to był sen. Ale obok siebie zobaczyłam rozsypane płatki kwiatu. Płatki nadzieji...
0
12 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

F
Filozof 15 lat temu
Zakończenie rozczarowuje.

A tak w ogóle, to proza.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie