Wiersz pamięci Henryka ojca

O życiu
Morze ach morze

Zatop ich złą o mnie mowę

Tych wielkich okrutników

Od sportów

Od sportowych myśli

Ze rodzina ukradnie mi wszystkie dzieci

Które chcą być wszystkie ze mną

Proszę też zabierz ode mnie wszystkich młodzieńców

I sama nie wiem czy ja fiksuje

Czy tylko zło pijackie na nich knuje

Może to jest taka ustawa że wszystkie Henki

To zła pijacka rozprawa

Od męczeńskiego prawa
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie