Ja piłkarka

O przyjaźni
Dzisiaj się dowiedziałam
i dlatego płakałam
Ze nic mi się udać nie może
I nawet Morze Bałtyckie nie pomorze
Bo zakochał się we mnie sportowiec
I nie żużlowy motorowiec
Których najbardziej lobię
I dobro na żużlu gubię
Wszystko do kitu
I nawet wóda z monopolowego przemytu
PZPN tego pilnuje
I złem w oczy kuje
Bo wszystko dla sportowców
Zwłaszcza dla męża drogiego
Przez taką jednał uwiedzionego
0
1 odsłon 0 komentarzy
Tagi: #Bóg

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie