Bajka Mai

O życiu
Maie magnificencje moje

Dziś wymierzę sprawiedliwości swoje

Za ojców kutwy

Co nie umieją pokochać swej żony

Tak jak mnie śmiechu tony

Co czekają na cuda

Czyli strzelonego gola

Musza sportem się interesować

I w grzechach piłki tonąć

A was ojcowie bardzo kochają a gdy z małżeństwem jest źle o pomoc wołają

Wojnę wywoławszy

Wtedy poczuje się warzny
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie