Bajka Mai

Egzystencjalne
Maie magnificencje moje
Dziś wymierzę sprawiedliwości swoje
Za ojców kutwy
Co nie umieją pokochać swej żony
Tak jak mnie śmiechu tony
Co czekają na cuda
Czyli strzelonego gola
Musze sportem się interesować
I w grzechach piłki tonąć
A was ojcowie bardzo kochają a gdy z małżeństwem jest źle o pomoc wołają
Wojnę wywoławszy
Wtedy poczuje się warzny
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie