Bezpowrotnie
otworzyłaś serce
cienie znikły
brylanty
w oczach
duszę widzę
motylku
nocą
zabierzmy się
rydwanem srebrnym
ciągnąc księżyc
nów
najlepsza pora
Selene
odpocznie
rankiem
oddamy
Helios
pociągnie słońce
gdzie koniec
horyzontu
będziemy
bezpowrotnie
cienie znikły
brylanty
w oczach
duszę widzę
motylku
nocą
zabierzmy się
rydwanem srebrnym
ciągnąc księżyc
nów
najlepsza pora
Selene
odpocznie
rankiem
oddamy
Helios
pociągnie słońce
gdzie koniec
horyzontu
będziemy
bezpowrotnie