pustka niedzielnego blatu

krzesła skrzypiące w pajęczyny
utkane z pustki
od kiedy dobro stało się złem
choroba w naszym domu
wyścig z czasem
miłość w nienawiść
przepoczwarza upływem
pięknych wspomnień
których brak doskwiera
coraz bardziej i bardziej
potem jeszcze dalej
przeczuciem twarzy ubranych w maski
nagie od uczuć dalekie od chleba
nie potrafiące już nawet swoich ról
grać po to by chociaż okruchy
4
51 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
czuć chłód kiedy zło zakrywa dobro,walcząc o mienie ktróre się zostawiło,po czasie wracąjc do Królestwa co pajęczyną zarosło
nie tak miejsce jak wspomnienie,lecz ze wspomnień z takiego Królestwa
też można Raj zbudować jak z chliwa mieć swój Pałac w:)
K
kaja-maja 11 lat temu
bo kiedy jedno zywi to posiłku brakuje a kiedy dwoje na przekór wszystkiemu to nie ta Stodoła która się pali tylko ta co z fundamentu
Dom postawi z takimi Pioruhronami że zło je nie dosięgnie
jak też w życiu niejeden ZORRO musi być w:)
K
kaja-maja 11 lat temu
bo jak puste są słowa to nie muszą być czyny w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie