pewnego dnia i pewnej nocy

głaszcząc czarnego kota
po drugiej stronie piekła
wietrzeję kolorytem sadów

tam gdzie myszy chodzą po moście
niebo bez bratnich kolorów
masturbuje brzegi
ciszę łącząc w pożegnania
tylko biały okręt

czekam na wiatr
naznoczony bliznami uciekam
barwami plotąc wianek ze stokrotek
poranne słońce czaruje od korzeni
gdzie zachwiany kult gniazda
zabija ptaki pozbawine skrzydeł

w pochmurny dzień
popełniłem moje pierwsze samobójstwo
na parkingu za miastem
w bezkresie nocy
wyspowiadałem się z dziejów

i wtedy
pojawiłaś się ty
taka bardzo z widokiem na okno
ubrana jedynie w sukienkę z kwiatów
zwiewna
zapachem optymizmu
przybyłaś dosłownie znikąd
szczęście podając mi na tacy

teraz czekam już tylko aż powiesz
proszę wejdź do środka

spójność
taka pewna

dobrze że jesteś
15
156 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 12 lat temu
Dzisiejszego ranka w ogóle nie znam się na poezji, ale tak sobie myślę, że: na babski rozum, byłoby lepiej i piękniej, gdybyś te zwrotki poukładał w wersy bardziej poziome. I wtedy powstałby ocean myśli, słów, znaczeń. Co ja opowiadam, przekaz byłby bardzo wyraźny. To tak sobie, ogólnie... Dobrze, że jesteś :)
K
kaja-maja 12 lat temu
pięknie aż mi się podoba 'pewnego dnia i pewnej nocy głaszcząc czarnego kota poczułem zapach wiosny/zapachem optymizmu tak z
nikąd / nie wiem gdzie on był że taki zapach dał/teraz tylko czekam/może zjawi się kocica i rozkosz mi da...w:):)):)
firlo 12 lat temu
... a u wasz na wsi... jeno gnój... się odzywa... pomiendzy chrzonszczami...:))) pozdr.
Jan Tkacz 12 lat temu
Gdybyś zwrócił uwagę, jak bełkotliwie piszesz w manierze pokracznych metafor, rodem z cyrku, zauważyłbyś, że kicz, choć bywa lubiany (Warhol), nie zawsze ma to coś - u ciebie smętne trucie już nawet bełkot przebija, zatem ucz się czytaj i może idź do jakiejś pracy, bo poezja to życie, a życie to poezja, grafomanie.
firlo 12 lat temu
tkaczu...zatkałeś sam siebie jak rany... i jak zwykle... krzywo tkasz... heh...:) pozdr.
firlo 12 lat temu
klakson...aleś Ty elokwentny chłopie... aż miło zatrąbić...:)))
firlo 12 lat temu
chrzonszcz... z taka facjatą nie wróże kariery, nawet na wsi... :)))
Rasputin 12 lat temu
posrany bełkocik małego grafomanka o dużej głowie (wodogłowie).
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie