niepewności na dobranoc

pomiędzy snem a świadomością
niewzajemność
w lament ofiar po instynkt
przetrwania nie ma już nic spadające ptaki
pamięć znowu przypomina
jak zmyć tę miłość
o potępiona boskości
śpij spokojnie moja teraźniejszość
to zabawa w chowanego
na jednej ze ścian horyzonty
na drugiej szarość garścią słów
rzucona o groch na wiatr
przestrzenią zakłopotaniem
utopijne marzenia promowane na głucho
cicho proszę nie mów nic
samotne wołania wyszły z mody
szorstka szeptem deszczu
teraz już niczego
nie jestem pewien czy to działo się naprawdę

przepraszam
nie mam dziś natchnienia
wczoraj nie widzę wersów jutro liter
nie widzę przed oczami
jedynie znak zapytania
3
37 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
pomiędzy snem a świadomością 'właśnie to niepewność jest bo w innym świecie się jest w którym instynkt prowadzi a nie zmysł który realnością jest gdzie głosy słyszysz westchnienia a tak grzecznie idzie się spać w:)):)
firlo 11 lat temu
translate for london: entre o soño ea consciencia
non reciprocidade odsouzen k božskému
klidně spát můj dárek utópikus álmok támogatni süket
csendben kérlek, ne mondj semmit nakikita ko bago ang aking mga mata
lamang tandang pananong
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie