na marginesie... koniczyno

opętany
Tobą przygotowuję podłoże
oczy są w górze
a niżej?

klepsydra nieomylnie
z obietnic
w nocny błękit zdarzeń
zaślubieniem szeptów

niżej już tylko Ty

coraz bliżej
cała sobą
jesteś tak bardzo

otwarta
i choć jest późno nam wciąż

zielono

cały dygoczę rozbierz mnie
w różowej strefie
jest miejsce na lizanie bajek
czterolistna

nie poddajemy się
bądź mi dalej...

na szczęście




*heh...
https://www.youtube.com/watch?v=I3FI3nBjs4s
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 11 lat temu
chyba nie mogę czytać Twoich wierszy... w pracy:))) za bardzo się wtedy kręcę w fotelu...za głośno oddycham:)
K
kaja-maja 11 lat temu
wciąż

zielono :)ty wiesz jak ja dotykam a jak ty kiedy szykujesz podłoże,miękkie i pachnące to aż chce się odróżnić dźwięki w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie