... filozof

wybiegłem za tobą
w kolorze domysłu
brak odpowiedzi

polarny sen idioty
pomiędzy nami
śmierć przez miłość fizyczną
dawno już nie
tylko że

miłość

nieuleczalna choroba
na którą nie potrafię
wieczorami
kołysanka do bólu
a potem

potem zimna noc
wizja lokalna z uczuć
melancholijnie dla ciebie
umieram po raz ostatni

taki ze mnie...
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
filozof mędrkuje odkrywając Świat badaniem jak nieuleczalną chorobę
jaką jest miłość a ona jest jak lipcowy miód słodyczą lekką jak puch
co leci przez kolorowe krainy w zieleni rumieniąc się długowiecznym życiem w soczystej spontaniczności mówią zielono mi w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie