chociaż nadal gram dla Ciebie

w dymie rozpostartym po dom
palę kominki w ogniu pytań
święta bardziej od poezji
barwy rozniecając w szarość
biel i czerń
opowiadasz zapisana prozą

jeśli mam otwarte oczy
boję się widzieć
ślepy_krzyczę w ciasnym pudełku

mówić również
tyle razy próbowałem
tak normalnie żebyś zrozumiała
kiedyś razem z nami
było coś
czego zazdrościły nam ćmy

teraz
w domu opartym o dym

nie słyszysz już moich płyt
6
41 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
no jeszcze mam gramofon w spadku co prawda jak i czarne płyty,ktorych odświętnie używam choć więcej mam CD w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie