błędne koło maślanego

jeszcze się nic nie stało
a już nasz żagiel
w dni skazane na zaprzestanie
łopoce nieodebranym telefonem
w środku nocy
aż się wywracam na drugą
stroną spływam ścianami
na tej samej częstotliwości
już tylko radio
niedostrojone dawno temu
a przecież miało być tak pięknie

jeszcze nic się nie stało
a już tak wyraźnie
czarno na białym poranna kawa
z fusów samotność we dwoje
tak na wszelki wypadek
odbarwiona w poprzek perspektyw

oddech
spójrz przez okno
to tylko kolejna pora roku
miarowy tak będzie lepiej
właściwą chwilą dobrowolnie
odda błękitne niebo

jeszcze nic
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
jak to nocny telefon,nie jedni wyłączją inni w pogotowiu muszą być by szybciej dobiegnąć niż przyjedzie ERKA też nie jeden przed smiercią się nie ulęknie jak przed niepowołanym człowiekiem w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie