bez uciekania zmróż swoje cudowne oczy

ze szczęścia nie zaprzeczaj
wszystkie filmy w mojej głowie
śnią o tobie
w roli głównej spotkania kroplami rosy
a w tych kilka zasłyszalnych nut
przez słuchawki dolby surround
rozchichotujesz mnie na dźwięki

ustami pełnymi od szminek
w kolorze uśmiechu
list w słowach odpowiedź słowika
za rogiem wszelkich szans
pociągiem do ziemi obiecanej
potrzebuję cię

tak bardzo

piszę dla ciebie wiersz
na kilku kartkach celulozy
zabiorę cię właśnie tam
gdzie morze odbija się od skał
na gitarze grając zachód słońca
ciasno aczkolwiek melodyjnie
zamieniam się caly
w boski smak kobiety

prostymi słowami ujmując sens rzeczy
kocham cię

bo chcę być naprawdę
albo nie będzie mnie wcale
5
36 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 11 lat temu
głęboki i piękny:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie