Pojedynek

O sobie
Czeka mnie droga jutro
Oleista
Będzię mi trudno prosto
I nie wpaść w poślizg

Na ring się wybieram
Stoczyć ciężką walkę
Z sumieniem
Twarz swoją odkryję

Wreszcie ci pokażę Strachu
Co we mnie jest
Co powstrzyma
I rozbije te twoje szpony

Wiem najtrudniejsze
Będzie dotrzeć bez guza
I zatrzymać siły
By wyjąć wyrazy

Lecz ty mój Strachu
Sumienny uważaj

W dwie te moje dłonie
Wezmę
I jak papierek
Będę zgniatał

Potem pokażę wszystkim
Rzucając niechlujnie w trybuny
Ten śmieć zmiętolony
Nie łapcie nie warto

Mam w swym zanadrzu
Taki specjalny ton
Wygrywany dźwięk głęboki
Który poruszy i wyrwie
Każdy najstarszy pień
Wyrwie nagle w oka mgnieniu
Jak chwast niepotrzebny

Wszystkie te sumienia
Zostanie moje oczyszczone
W uldze i spokojne
Już z daleka od drażniących
Złych i nieprzewidzianych
Zejdę w tej mojej koronie
Niepokonany...
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie