Dziękować Ci Boże za miłość?

Miłosne
Czy powinnam Ci Boże dziękować za miłość?
Za serce w nieładzie, żalem przebite
Kielichem goryczy bez miary upite
Za życie bez sensu po nici zgubienia
Prowadzącej nie tam w górę,
Lecz w dół, w stronę cienia...

Cisza mnie przenika
Gwar myśli
Nic nie czuję
Więc, gdzie Cię Boże szukać?
Gdy Ciebie potrzebuję
Czy mam przyjść Boże do Ciebie?
Drogą na skróty się zjawić?
I przed Twym świętym obliczem zapytać
Jak? Jak życie naprawić?

Daj siłę odparcia myśli
Zgaś uczucia żar
Wlej pieczęć potężna w serce
By nie otwarło się więcej
I pozostaw mnie pośród skał
Jak kamień żyjący
1
46 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
jak Bóg każdemu człowiekowi dał rozum i wolną wolę to nie narzekaj
a już to na siebie
F
fregamo 6 lat temu
Człowiek nie ma wolnej woli
to bajka
złudzenie że jesteśmy wolni
michal1405 6 lat temu
W osnowie dymu kadzideł wciąż tkwisz,
księża Ci mówią jak żyć - wciąż śnisz.
Obudź się lepiej - to rada ma,
wtedy usłyszysz, co w duszy Ci gra.
E
emilia0505 6 lat temu
Sadze że każdy człowiek otrzymał wolną wolę jednakże w wierszu nie ma żadnego narzekania a tylko postawienie retorycznego pytania do Boga czy dziękować mu za piękne uczucie jakim jest miłość którą stworzył dla człowieka, a ten potrafi je niszczyć i deptać.
Kilka słów wyjaśnienia. Pozdrawiam! :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie