rozsypały się cukierki ;)

Katastroficzne
nazbierałam kupę włosów pod podłogą,
wszystko się lepiło, gdy stanęłam bosą nogą,
a w podłodze były dziury i zalęgły mi się szczury
i karmelki mi zżerały, kiedy mi się rozsypały,
jak już był totalny brud, to otworzyłam okno,
żeby wypuścić smród
i poszłam, stąpając leciutko,
(bo szczur nocą ugryzł moje delikatne udko),
zaparzyć kawę z napisem "mocca"
lecz wdepnęłam w bobka
0
111 odsłon 11 komentarzy

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mmm* 15 lat temu
Oj,jak się panienka zapiekliła, jak bardzo! Tylko żeby panience żyłka nie pękła,bo będzie taka szkoda.Wzruszające, szczególnie że naśladownictwo to najwyższa forma pochlebstwa...
E
eloiz 15 lat temu
Jeśli naśladownictwa nie rozróżniasz od parodii, trudno, możesz to potaktować, panienko, jako wiersz ku pochwale twórczości Twojej.
mmm* 15 lat temu
eloiz, ... Jeśli umrę ze śmiechu, płacisz za kwiaty:)
E
eloiz 15 lat temu
z radością :)
mmm* 15 lat temu
To zacznij zbierać kasę.
mmm* 15 lat temu
Rozglądaj się też za barmanem, bo na moim pogrzebie muszą być serwowane drinki.
E
eloiz 15 lat temu
za wydanie tomiku wierszy "naśladownictwo twórczości mmm*" zdobędę majątek!!!
E
eloiz 15 lat temu
masz rację, wdedy wszyscy będą jeszcze bardziej zadowoleni,że są na Twoim pogrzebie. Masz to jak w banku.
mmm* 15 lat temu
eloiz, ja się na taki tomik nie zgadzam- i tak morze szmatławych wydawnictw zalewa rynek.
E
eloiz 15 lat temu
mmm*, Tobie będzie już wszystko jedno, za to pogrzeb będzie pierwsza klasa
mmm* 15 lat temu
Nie o pogrzeb, o tomik mi chodzi... Widać muszę zrobić zapis w testamencie na ten temat.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie