pacyfista
•
miał karabin pacyfista,
by sumienie zmyć do czysta
postanowił go wyrzucić
i do domu wesół wrócić.
Wracał kiedyś tak wieczorem,
po wypłacie, więc z humorem
wtem zza pleców ktoś doń chórem
-dawaj forsę, łapy w górę!
pacyfista stanął tera,
-mój karabin! o cholera!
by sumienie zmyć do czysta
postanowił go wyrzucić
i do domu wesół wrócić.
Wracał kiedyś tak wieczorem,
po wypłacie, więc z humorem
wtem zza pleców ktoś doń chórem
-dawaj forsę, łapy w górę!
pacyfista stanął tera,
-mój karabin! o cholera!
2+ z Rymologii. I tak ocena zawyżona :)