eloiz, to że sobie ulżysz w najniższy ze sposobów- wrzucając mi , naprawdę nie sprawi ,że powyżej zamieszczony patetyczny wyziew infantylnej histerii stanie się wierszem.Rozumiem,że takie zabiegi na pewnym etapie są jedyną bronią,ale ta broń strzela do środka.
Nie ma co pękać, trzeba sobie kupić gramatykę języka polskiego, poetykę, kilka tomików wierszy albo zmienić hobby, do czego eloiz, mając na uwadze także poprzednie jej dokonania, namawiam gorąco.