a może by tak nie raz
ok3 500 000 000 domniemana liczba
kobiet na ziemi
płaczemy czasem po rozstaniu z jedną
czy jest jakiś sens
skoro można się potem brać za kolejne powiedzmy
na początek 3 000 000
ulalallala
i love you baby
a jak te 3000 000 nas porzucą też nie ma co płakać
kobiet na ziemi
płaczemy czasem po rozstaniu z jedną
czy jest jakiś sens
skoro można się potem brać za kolejne powiedzmy
na początek 3 000 000
ulalallala
i love you baby
a jak te 3000 000 nas porzucą też nie ma co płakać