jak wiatr
jakby cię dotykał wiatr gorący letniej nocy upojny wiatr,na powierzchni skóry oddechem unosił fale piasku niczym pustynny gorący wiatr ku nocy zmierzają ciała nocy co gorący oddechem chce je objąć i pochłonąć w jednej chwili ,nocy co jest niczym szalona kochanka jej ramiona jak słodkie wiezienie zapomnienia które porywa nas tam gdzie już nie ma nic poza nami świat nie istnieje tylko my,noc i ten wiatr tylko one zostały z nami porwały nas na krawędż niebytu nie istniejemy już osobno zjednoczeni jak dwie połówki jednej emocji która nas tu porwała jak dwie połówki jednej miłości ty i ja...