Zbuntowana Ninka

Dla dzieci
Moja najmłodsza wnuczka od września
do pierwszej klasy pomaszerowała.
Latem pokoik odnowiła,
ładne biurko do niego wstawiła,
wyprawkę szkolną zakupiła i się zamyśliła.
-Moi rodzice do pracy chodzą może i ja pójdę.

Od września odważnie w progi szkoły wkroczyła.
Po kilku dniach zdenerwowana i naburmuszona
do szkoły wychodziła ,braciszek Bartoszek
ją odprowadzał i w przedszkolu z kolegami hasał.
Ninka po powrocie ze szkoły
na tapczanie się kładła i odpoczywała.

Babcia książki i zeszyty sprawdzała
bardzo dobre oceny w nich widziała,
zaniepokojona z wnuczką rozmawiała.
-Gdybyś w ławce godzinę siedzieć musiała
i w czasie króciutkiej przerwy
na zatłoczonym korytarzu spacerowała
też byś była zbuntowana .

Po powrocie rodziców babcia relację
z rozmowy przekazała ,
buntowniczce długo tłumaczono
tylko Bartosz się śmiał że bezkarnie
w przedszkolu rozrabiał
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
Żółty słodziutki serdecznie witam jak i czytających pozdrawiam, babcie czasami w kabli się bawią
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie