Nieprawdziwe

W świecie którego nie ma

Wśród potrzeb co zatarte

Stojąc na opak światu

Znosimy śmiertelną hańbę



Pośrodku desek z kartonu

W świątyniach pełnych promocji

Szukamy odpustów wiecznych

W cenach do negocjacji



W świecie pozornych wojen

Systemów pełnych cezury

żyjemy wolni jak ptaki

W kamerach totalnej kontroli



Poznajcie wroga – Bin Laden

Alkada dla niego stworzona

Obca armia, wrogiego boga

Boga, którego nie ma, armia także zmyślona.



Wad naszych jeszcze nie znamy

Mamy je w spadku po bogach

Bogach - co je tworzymy

Na obraz naszego wroga



I przystań nad słowem poety

Gdy stracisz poczucie słów

Odszukaj wiedze z tych ksiąg

Gdzie kiedyś znalazłeś swój nów.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie