zakalec

Kiedy mówię o poezji zamykasz oczy.
Jak o polityce wolisz myć naczynia.

Smutek coraz częściej gości w naszym domu.
Pamiętasz jak byłem szczęśliwy, kiedy przyniosłem pierwszą
wypłatę.

Dzisiaj coraz częściej nasze popołudnia nie mogą się
spotykać.
Wspólne plany rozsypały się jak cukier puder na ciastku.
1
8 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie