katatonia

za szumiącym wodospadem i łąką pełną białych tulipanów
siedziała staruszka
coś mówiła do siebie
lecz kiedy nadleciały
zielone motyle łąką zaczęła błyskać wszystkimi kolorami tęczy
pojaśniało i
melodyjnie chmury rozsunęły się
pojawiło się piękne słońce i wraz z nim bociany jaskółki leniwe sowy
blada nabrała promiennych
rumieńców i przypomniała sobie pierwszą miłość
stała jak zaczarowana w rękach bukiet pachnących polnych
kwiatów
rozmijała się myślami
z teraźniejszością
ponownie była młoda
ponownie jej broda
odzyskała dawną jędrność
bez wąsów zmierzała
do groty leśniczego habuby zork
w leśnych mutacjach pantalonów i gniadych koni siwe
nietoperze napromieniane krzyżowały podbródki
było to jedynie złudzenie
a może była to tylko katatonia?
2
22 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Czak Norris 12 lat temu
To tak na poważnie, czy żart jakiś?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie