emeryci

weszła do pokoju z pełnymi ustami

nie siląc się
liczyła na jakiś może pusty gest ze strony najbliższych

wnikając w dywan wełniany
zapominała się
tylko wtedy była szczęśliwa w życiu

rozkojarzona

emeryci przez cały czas zapominają
zapominają o włożeniu butów na śnieg
zapominają o niezapłaconych rachunkach
zapominają się częściej niż by tego chcieli

w śród złudzeń i nadchodzącej wielkimi susami demencji
starczej
marzą o miłości
przechodzą ze stanu spoczynku w lotny
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie