cień

niezdarny zniknął usunął się pomiędzy
jednym stanem spoczynku a drugim
kiedy słowo rozłożyło się jakby na cięciwie
wilgoć spłynęła z ust

drżenie

powłoka
nagle
zaczęła wysuszać się

pod powiekami nicość
ból stawał się przeszywający
zniknęła blada jak zdanie przed chwilą wypowiedziane
8
51 odsłon 1 komentarzy
Tagi: #cień

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

eu-geniusz 13 lat temu
do: me to - piszesz o oklepanych porównaniach, ale w wierszach innych osób to Ci nie przeszkadzało. Jeżeli już oceniasz i plusujesz, bądź chociaż obiektywny, pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie