Pajtusiowy pamiętnik
z popielnika na Pajtusia
flisdziubińska łypie
chodź wygarnij mnie szczoteczką
bo mnie swędzi
deczko
była sobie raz mistrzyni
w ochach aż do bólu
co potrafi wąsko myśleć
o Pajtusiu
ściślej
jak go dorwie i wypieści
aż doniosą w prasie
że w wyniku tego ścisku
siadła
na policzku
kość nosową zgruchotała
aż mu zrzedła mina
tak się skończy to kochanie
tego
złamanego
flisdziubińska łypie
chodź wygarnij mnie szczoteczką
bo mnie swędzi
deczko
była sobie raz mistrzyni
w ochach aż do bólu
co potrafi wąsko myśleć
o Pajtusiu
ściślej
jak go dorwie i wypieści
aż doniosą w prasie
że w wyniku tego ścisku
siadła
na policzku
kość nosową zgruchotała
aż mu zrzedła mina
tak się skończy to kochanie
tego
złamanego