***

taką mnie wyśnij
że na progu tego domu

który zbudujesz w sześć dni
a siódmego odpoczniesz z głową na moich kolanach
kiedy przyniosę ci ciepły obiad i zimne piwo
a ty mi opowiesz o tym że jesteś mężczyzną
i to są twoje ręce tak samo szorstkie
na moim ciele jak wtedy gdy jednym ciosem położyłeś
tego rudego z trzeciego piętra za to że ściągnął ci spodnie
na oczach małej blondyneczki
a to są twoje usta które mi opowiedzą
jak skrapla się para na skórze
kobiet których wyrzekniesz się dla mnie
chociaż krew ci się rwie na wolność
kiedy kładziesz głowę na moich kolanach
0
42 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Pragnę zaznaczyć,że pierwotna wersja tekstu powstała jakieś 10 lat temu i nie była inspirowana żadnym z aktualnie dostępnych na Poezje.pl utworów;)
bellaona 9 lat temu
Pierwsza cześć mi się podoba... ta druga od momentu na oczach malej blondyneczki jakby przegadana.. Nie lubisz egzaltacji i wczuwania się nadmiernego a ta druga cześć właśnie taka jest patetyczna.
a to są twoje usta które mi opowiedzą
jak skrapla się para na skórze
ciezjem 9 lat temu
Zgadzam się. Może zwyczajnie i najprościej:

a to są twoje usta które mi opowiedzą
o kobietach których wyrzekniesz się dla mnie
chociaż krew ci się rwie na wolność
kiedy kładziesz głowę na moich kolanach

?
bellaona 9 lat temu
wyczuwam ze to tez jest złe...ale nie potrafię powiedzieć dlaczego
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie