***
•
wpuszczam cię w maliny
i tak nie dobrniesz do końca
tej ścieżki gdzie wiatr
przesypuje piasek z próżnego w puste
wyprowadzam cię w pole
na otwartej przestrzeni łatwiej
trafić w sedno bo drzewa
nie zasłaniają
i tak nie dobrniesz do końca
tej ścieżki gdzie wiatr
przesypuje piasek z próżnego w puste
wyprowadzam cię w pole
na otwartej przestrzeni łatwiej
trafić w sedno bo drzewa
nie zasłaniają