***

z tego deszczu prędzej czy później
będzie śnieg
gdybyśmy kłamali gdybyśmy
patrzyli w oczy nie zakopywałabym
resztek wczorajszej kolacji w ogrodzie

ziemia taka zmarznięta że trudno
wbić w nią łopatę
zapominam czasem jak masz na imię
mówisz że to nie szkodzi
bo i tak pościsz w piątki

upewniam się tylko
czy zima na pewno nadchodzi
1
196 odsłon 19 komentarzy

Komentarze (19)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
FAAAAAAAAAAJNY :)
K
kaja-maja 9 lat temu
a co jak deszcz ze śniegiem zapada
to powiesz z deszczu jest śnieg
a ze śniegu wielka kałuża
w której się też sama topisz w:)
K
kaja-maja 9 lat temu
ziemia taka zmarznięta że trudno
wbić w nią łopatę' to widać nie widziałaś jeszcze kosowników w:)
ciezjem 9 lat temu
kaja-maja, zaiste nie widziałam. Za młoda jestem:):)
bellaona 9 lat temu
Kaja ma racje, jest w tym coś. Zazwyczaj zwalcza się coś czego się najbardziej nie lubi u siebie. Całkowitą odmienność można zignorować albo zaakceptować łatwiej niż coś co wydaje Ci się Twoja własną pieta achillesową;)... Pisanie serduszkiem Ci wychodzi ;)....
ciezjem 9 lat temu
kiedy śnieg z deszczem pada
mówię w powietrzu zawisły
białe kałuże
kraulem przedrą się przez nie sanie
ciezjem 9 lat temu
bellaona, pisanie serduszkiem w sensie bezmyślnego dmuchania patetycznych baloników zgranych fraz? No to gniota wstawiłam... Domorosła psychologia zawsze w cenie. Walczę też z owocówkami, owoce lubię- genialna ta teoria! Uwielbiam to dorabianie ideologii do wszystkiego, to taki uroczy przejaw siłowania się z materią.Swoją drogą pięty mam dwie- obie akceptuję.
leopard 2 9 lat temu
na pierwszy rzut oka błyskotliwe ale zaraz matowieje bo o niczym co nie jest banałem :)
bellaona 9 lat temu
ciezjem jak patrze na ten Twój wiersz to powiem Ci ze ja w swoim ciężkim mózgu od braku slow tez bym mogla coś takiego stworzyć... mowie Ci... to chyba nie jest dla Ciebie komplement....Całuski Ciotka
ciezjem 9 lat temu
bellaona , skoro ja stworzyłam ten tekst, jakże wszystkim tekstom podobnym to pewnie działa na zasadzie wzajemności:)
Strasznie banalna forma. W zasadzie dwa pierwsze wersy i dwa ostanie puentują tę prostotę...a szkoda.
ciezjem 9 lat temu
Żółty jesienny liść, to się nazywa klamra. Prostota a prostactwo- temat na estetyczną rozprawkę. Ps.Tak dla pewności, czyli nie ma podobieństwa do tekstów użytkowniczki kaja-maja?
bellaona 9 lat temu
Jest i to bardzo, dlatego mi się podoba ;)
bellaona 9 lat temu
Dalam plus bez wahania :)
ciezjem 9 lat temu
bellaona, to mnie liść specjalnie zwodzi? To nieludzkie, okrutne, nie do przeżycia!
zyga66 9 lat temu
ha ha ha, dobrze że to tylko kolacja do zakopywania, strach pomyśleć co będzie wiosną, coś jak u Stephena Kinga, chyba ta kukurydza potem, tak dobrze urosła ;)
ciezjem 9 lat temu
King wie,co i jak należy zasadzić, osadzić znaczy;) A wiosną to trzeba z kolacji całkiem zrezygnować,żeby latem wbić się w bikini.
ciezjem 9 lat temu
zyga, a w sumie, czemu nie;)


ten śnieg prędzej czy później
stopnieje
zostaliśmy oszukani zostaliśmy
przejrzani na wylot kiełkujemy
spod zeszłorocznych roztopów

ogrzana ziemia zaroiła się
od biedronek
widzę cię teraz wyraźniej
opowiadasz bajki o czerwonym kapturku
i wodzeniu na pokuszenie

nie mam pewności
czy to już wiosna
zyga66 9 lat temu
no nieźle, z tymi biedronkami ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie