Noc

Mroczne
Świątynny posiadam charakter
z boku mnie smok
niby oaza spokoju
stoi monstrualnej budowy

Nic nie widzę
uległa w rozpaczy

Sufit ciężki nad moją głową
załamuje się i opada
tracę oddech

Czuję tylko zapach okrutnej maszkary
uciekam
nie mogę
upadam
wstaję

Skrzypią drzwi
co powie,
że znów cienie pod oczami
6
33 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie