SPACER Z MŻAWKĄ

Natura
Moją od dawna uliczką
maszeruję miarowo z mżawką
muska przymilnie twarz całą
kropelka za kropelką...
nieważką

delikatnie czule lekuchno
jak mgiełka z wilgocią sprawczą
otula cudnie i wnika
finezyjnie rzec można że...
zbawczo

i w duszę wdziera się hurmem
i radością serce rozpiera
szarościom przywraca barwy
Mój Świat całując...
zielenią.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie