DESZCZYK...

Świat
Na bruk mokry patrzę z rana
moje serce się zachwyca
bo kolory wreszcie widzę
bo ta szarość szpetna znika

obok rododendron stary
swą zielenią wyrazisty
furtka brama płot brązowy
śnią w kropelkach sen swój czysty....

A gdzieś dymy, ziemia płonie
chociaż woda ją otacza
może wreszcie pomyślimy
że to do nas może trafiać

może warto wreszcie zacząć
system zmieniać w środowisku
chronić, dbać i przewidywać
skutki braku w nim zamysłu.
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie