toksyczny

Zawładnąłeś moją duszą,
znasz moje tajemnice...
Jak masz na imię?
Wiem wszystko i nic.
Czuję i oddycham,
a zarazem nie widzę i nie słyszę.
Jestem pierdoloną marionetką.
Nie w rękach aktora,
lecz kogoś, kto chce mnie tylko dla swoich pragnień.
Rękach, w których nie płynie krew szacunku.
Krzepnie obrzydzeniem.

I najgorsze, że sama na wszystko pozwalam.
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
*toksyczni :)
A
alali 11 lat temu
proponuję olać takiego typa:-))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie