Piwem nachlany

O sobie
Wpycham ostrożnie w doniczkę bibułę
na kolorze niebieskim kiełkuje zazdrość
miłość podlewa wciąż za mnie ją czule
gdy wilgoć paruje smród łapie za gardło

Grzybem zatruta woda żółtego czajnika
pod spodem okrąg płomieni i ciepło
nie ważne okruchy brudnego talerzyka
zamykam oczy i... wygrywa namiętność

Kluje się we mnie złość jak tasiemce
Męczą mnie w nocy straszne koszmary
Radość nie gości nas swoim wdziękiem
leże teraz gdzieś w kącie, piwem nachlany
4
61 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

dziki chomik 11 lat temu
a przed piwem była ciemność?
W
Wiktoria17 11 lat temu
W
Wiktoria17 11 lat temu
No no.. uzdolniony chłopak ;D Całkiem dobry wiersz..
blazejhordyk 11 lat temu
Dziekuje:D
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie