Przejście

Miłosne
Przejście

wiernie czytam między wierszami
gdzieś cię znajdę i przejścia poszukam
między dusza co głodna i mami
a rozumem jak wierna poducha

przeskoczę popiołów chmurę
w zapomnieniu obiecanym przecież
tak w iluzji poznam się z chórem
pięknych syren nagich w sonecie

bez konsternacji usiądę
gdzieś na skraju twojego półsnu
nie zapukam bo przecież nie wierzę
że złapiesz się w garstkę słów

serce złamane raz cieknie
jak kubek pęknięty z gorąca
nie pokleisz go więcej, nie można
można tylko wlewać bez końca
7
78 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 7 lat temu
pięknie obrazujesz myśli,szczególnie ta ostatnia zwrotka przemawia ze zdwojoną siłą:)pozdrawiam
Helen 7 lat temu
Lub postawić na półce i podziwiać, ale nie o to chodzi przecież :) pozdrawiam:)
bellaona 7 lat temu
Dziekuje wam serdecznie
a gdzie tygrysek ?
leopard 2 7 lat temu
pęknięty kubek
między wczoraj a dzisiaj
nieznaczna rysa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie