szerokość źrenic
•
przyszedł i mówił inaczej
o wolności
mój kubek już nie był mój
moja miłość nie była moją
sprzedałem smak i słuch
obraz znad łóżka
nikt się nie uśmiechał
nikt nie chciał uciekać
ciemność nie ma źródła
jest brakiem światła
nie razi w oczy
o wolności
mój kubek już nie był mój
moja miłość nie była moją
sprzedałem smak i słuch
obraz znad łóżka
nikt się nie uśmiechał
nikt nie chciał uciekać
ciemność nie ma źródła
jest brakiem światła
nie razi w oczy