niewidoczne

ulica dawkowana żarzeniem
spod lamp na twarze
pod nogi

zabrać garść do domu
choć mróz wspina się po palcach
do czerwoności
odrętwienia

nie zginąć w ciemności
rozpoznać własny mrok
ostatni raz zobaczyć siebie
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie