III

Przemijanie
Dzięki Tobie,
Jak jabłko ongiś dorodną lśniąc czerwienią,
Opadłe niepostrzeżenie, samotnie przegniwa;
Jak czereśnia jedna zostawiona,
Zwisa opuszczona z podwójnego ogonka;
Jak szczeniak, co się znudził, porzucony;
Jak zabawka z dzieciństwa na strych odłożona;
Jak w czeluściach pod łóżkiem bielizna zakurzona;
Jak zapomniana piosenka, niegdyś ukochaną;
Jak zaniedbana pasja w codzienności zdarzeń;
Jak wyblakłe krwią skrapiane kiedyś tatuaże;
Jak insekt roztarty na podeszwie, rozdeptany;
Jak żarówka przepalona, do wymiany;
Jak narośl parszywa do usunięcia;
Jak grób, przed którym trzeba milczeć,
Czuję się.
Nie czuję Ciebie.
2
62 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 13 lat temu
kiedyś zakochana byłam w takich wierszach... nie dość, że pięknie napisane, to jeszcze w moim przypadku, przywołuje wspaniałe wspomnienia...
duch44 13 lat temu
dobrze piszesz odpowiada mi ten styl:)
Isia1718 13 lat temu
Tak Duszku, styl rewalacja po prostu :) Dzisiaj rzadko kto tak pisze... A szkoda...
duch44 13 lat temu
nie pisza bo tepi sie powtórzenia inwersje metafory dopełniaczo pytam dlaczego najważniejsze nie ulegać trendom robic swoje to do Autora pozdrawiam rób swoje najlepiej na tym wyjdziesz pilnuj jednego czystości przekazu komunikatywność jest wazna
A
anonimminieczas 13 lat temu
stare dobre m:) znam, owszem, ale nie wzorowałam się, raczej zaskoczona byłam po skończeniu i przeczytaniu, że tak wyszło
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie