Tylko on

W jego świecie istnieje

niebotyczny wszechświat

i żądza zaobserwowania

codziennego rozszerzania się

mych źrenic

pod ciepłem stymulowanego ciała.

Twe wargi dłutem afektu

wypiszą światu

prośby i pragnienia

na mym języku

śliną obtoczonym.

Potem poruszysz serce,

że zatrzepoce

skrzydłami amora

i wciśnie nam w rozum

strzałę ociosaną

z drzewa w raju pogrzebanym.

Ciemny starzec,

który żegna sie łapczywie

ze słońcem,

teraz rozdzieli mą ślinę od mowy

a kiedyś oprowadzi

po labiryncie trumny

nie mającej wyjścia.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie