Taki jest człowiek...

Człowiek,

który wypiera się

swego łona,

swego domu

przed światem drzwi,

wyłożony kiedyś

na wycieraczkę brzucha Boga.

Namawia serce,

by biło inaczej,

urwało kabelki z niebem

-czerwone z winem

i białe z nadzieją.

Chce zmienić świat,

choć nie ma czarodziejskiej różdżki,

własnymi rękoma,

które Bóg może odciąć

kupioną śmiercią

w sklepie

z niebezpiecznymi zabawkami.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie