Łąką pełna kwiatów
rumieniąc się
myślę o niej
marzenia nieśmiało
dotykają wspomnień
otwieram drzwi
do drugiego wymiaru
tutaj…
jest blisko
1.2025 andrew
myślę o niej
marzenia nieśmiało
dotykają wspomnień
otwieram drzwi
do drugiego wymiaru
tutaj…
jest blisko
1.2025 andrew
kiedy powój z niego czarny wyrasta
też pośród gąszczu jak chaszczy
znajdzie się najpiękniejszy
taki niespotykany co radość sprawia
a najbardziej niezapominajka
jak dzikie bratki, maki czy stokrotki
i te stokrotki zimą cieszą oczy
że nie wszystko przemija
a wręcz oświeca rozum
że gdyby człowiek chciał kupić
najpękniejszy kwiat, ten kwiat
znajdziesz tam,gdy otworzysz czy
i znajdziesz go pod białą pierzynką
niczym grzyb gąski
to jedyne co nie umiera
a niezależnie od pór roku ma ciagłe zmartwychwstanie
niczym po nocy człowiek nie jest martwością chwili
a życia odpokutowaniem w:)