Z róż
wytrzymaj
za chwilę noc
osuszy twoje łzy
gdy będę spał
zacznij pleść sznur
za dnia byłem tobie wichrem
kamieniem u bosych stóp
sztormem rujnującym spokój
szmaragdowych mórz
gdy nastanie noc
gdy zacznie tworzyć sny
szepnij jej
z nadzieją
bym był
z róż
za chwilę noc
osuszy twoje łzy
gdy będę spał
zacznij pleść sznur
za dnia byłem tobie wichrem
kamieniem u bosych stóp
sztormem rujnującym spokój
szmaragdowych mórz
gdy nastanie noc
gdy zacznie tworzyć sny
szepnij jej
z nadzieją
bym był
z róż