Łkaj
wsłuchaj się w mój oddech
zmęczony...
zmęczona...
nie zasypiaj
tylko łkaj
skrycie
niesłyszalnie
a gdy zasnę...
wtop się w zapach
spowitych mgłą mokradeł
zanim po raz kolejny wpadnę
w szał
zmęczony...
zmęczona...
nie zasypiaj
tylko łkaj
skrycie
niesłyszalnie
a gdy zasnę...
wtop się w zapach
spowitych mgłą mokradeł
zanim po raz kolejny wpadnę
w szał
Pewne jest to, że ja się wczytalam w Twoją twórczość. Pozdrawiam autorze