papillon de nuit
orbituję jak ćma
swąd palonych skrzydeł
nie zakłóca lotu
zapraszasz na stos
za tobą
jak w dym
wabisz nadfioletem
w strumieniu fotonów
gorącym szeptem
podsycasz
niepohamowany pęd do ognia
wypala od środka
swąd palonych skrzydeł
nie zakłóca lotu
zapraszasz na stos
za tobą
jak w dym
wabisz nadfioletem
w strumieniu fotonów
gorącym szeptem
podsycasz
niepohamowany pęd do ognia
wypala od środka