między ustami a brzegiem kieliszka

Erotyczne
On: milczący koneser win
Ona: Clos Martinet z winnicy Priorat (Hiszpania)


czekałam na ciebie
w dolinie rzeki Siurana
na szlaku
wiodącym z Saragossy

czerwona licorella
matką mi była

surowe pejzaże Prioratu
syciły unikalnością

przytulona
do zbocza góry
trwałam
smagana wiatrami

spragniona życia
głęboko zapuszczałam korzenie
w spaloną słońcem ziemię

długo dojrzewałam
w pueblo zawieszonym pod niebem

………………………………

to ja cię znalazłam
spij tęsknotę
z warg moich
9
126 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
:):):) Pozdrawiam:)
ajw 14 lat temu
Odpozdrawiam smakosza ;)
ajw 14 lat temu
tak jak brzmi, tak smakuje ;))
ogród 14 lat temu
lampka wina, może dwie - czemu nie...:)
ajw 14 lat temu
w razie co, znajdę cosik na kaca ;)
Lassu 14 lat temu
wow rozmarzyłem się...Pięknie
karioka83 14 lat temu
Wiersz b. dobry! Uważam jednak,że bez dopowiedzenia w przytoczeniu osób ,, dramatu jest znacznie ciekawiej... ;))
ajw 14 lat temu
karioko, to celowy zabieg. Kiedy wstawiłam ten wiersz na fabrica librorum niektórzy nie wiedzieli 'ossochozzi', wiec postanowiłam uczynić to dialogowanym monologiem ;))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie