kobieta - motyl
w jej tańcu
była prawda
delikatnymi ruchami
jak intymnym szeptem
zapraszała do miłosnej wibracji
grą świateł
w rozszerzonych źrenicach
i obietnicą zatracenia
zapalała pożądanie
zachłannie spijał
esencję zmysłowości
a przecież
nie dotknął nawet ust
była prawda
delikatnymi ruchami
jak intymnym szeptem
zapraszała do miłosnej wibracji
grą świateł
w rozszerzonych źrenicach
i obietnicą zatracenia
zapalała pożądanie
zachłannie spijał
esencję zmysłowości
a przecież
nie dotknął nawet ust