apsara
jak świątynia
zagubiona w dżungli
wyłoniła się z oparów
sennych marzeń
otuliła jak khmerskim szalem
rozkołysała biodrami
podała rytm
byś wpłynął jak leniwy Mekong
do jej zakazanego miasta
o woni kwitnącego lotosu
zagubiona w dżungli
wyłoniła się z oparów
sennych marzeń
otuliła jak khmerskim szalem
rozkołysała biodrami
podała rytm
byś wpłynął jak leniwy Mekong
do jej zakazanego miasta
o woni kwitnącego lotosu