ciepło
Ciepło witraży
Ogrzewało moje zziębnięte serce
Byłam na Uczcie
Ale z pustynią kubków smakowych
Nie chciałam,żeby moje serce
Poczuło coś więcej
Oddalam się od wszystkiego
I samej siebie
Czuję się bezpieczna
I samotna na falach tego
co jest nazywane chwilą
Ogrzewało moje zziębnięte serce
Byłam na Uczcie
Ale z pustynią kubków smakowych
Nie chciałam,żeby moje serce
Poczuło coś więcej
Oddalam się od wszystkiego
I samej siebie
Czuję się bezpieczna
I samotna na falach tego
co jest nazywane chwilą
Oddalam się od samej siebie
bezpieczna - samotna
na chwilę