ciepło

O wierze
Ciepło witraży
Ogrzewało moje zziębnięte serce

Byłam na Uczcie
Ale z pustynią kubków smakowych

Nie chciałam,żeby moje serce
Poczuło coś więcej

Oddalam się od wszystkiego
I samej siebie

Czuję się bezpieczna
I samotna na falach tego
co jest nazywane chwilą
4
71 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
...jest ciekawie, ale końcówkę trochę inaczej czytam:

Oddalam się od samej siebie
bezpieczna - samotna
na chwilę
ZieloneOczy 10 lat temu
Dziekuję...:)
K
kaja-maja 10 lat temu
takie okna w promieniu słońca to już :)dają a sercu odkupienie duszy tym bardziej w samotności ale czy przy czy podczas głoszonych słów
które chwilą są dla każdego jak kubki smakowe sztuczność mają
lecz nie wszyscy się chemią karmią jak lekarzem bez powołania
by powiedzieć witraże piekne są a w nich zieleń w słońca :)kwiat daje
jak też drzewom nagość by znów do zieleni wrócić z duszy poprzez serce
też w oczach wciąż mieć witrazowe światło za dnia bo nocą księzyc
nie wszystkie rozswietla... w:);)
Niepotrzebnie stawiasz w swoich tekstach wielkie litery. W tym przecinek nie wiadomo po co wstawiony skoro interpunkcji nie stosujesz.
ZieloneOczy 10 lat temu
Uczta oznacza Msze świętą:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie